FILMOWE KŁOPOTY

                                             Pojawienie się ostatniego filmu Smarzowskiego, zgodnie z przewidywaniami, przyniosło skutki nie takie jak oczekiwali jego autorzy a zupełnie inne. Należy dodać, że skutki niekorzystne, nie tyle dla instytucji Kościoła a  dla polskiego społeczeństwa. Kościół to hierarchia i świeccy, wbrew przekonaniu, które ciągle dominuje w Polsce (50 lat po Soborze), że to hierarchia. Społeczeństwo polskie to również świeccy i duchowni. Obie grupy społeczne są sprzężone ze sobą, w lepszym lub gorszym kultywowaniu wartości niesionych przez Chrześcijaństwo do tego stopnia, że są one istotną częścią polskiej tożsamości. Choćby z tego punktu widzenia, każdemu kto czuje się członkiem tej społeczności powinno zależeć na dobrym wypełnianiu funkcji przez poszczególnych. Głównym skutkiem filmu Smarzowskiego jest polaryzacja społeczeństwa na tych co atakują duchowieństwo i na tych, którzy bronią jego przedstawicieli i to dominuje życie społeczne. Taki obrót sytuacji prowadzi do odwrócenia uwagi od istotnych problemów pastoralnych, które faktycznie istnieją i będą się pogłębiać. Są to takie kwestie np. jak funkcjonowaniem małżeństwa i rodziny, uczciwość i rzetelność w relacjach społecznych, prawdomówność, zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości i wiele innych. Smarzowski i jego współpracownicy powinni mieć świadomość, że we wspomnianych kwestiach pogarszają jakość naszego życia społecznego.

Krystian Wojaczek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.