PRZEBUDZENIE OLBRZYMA

                                           Spojrzenie na mapę świata musi niepokoić. Liczba wojen i zaognionych konfliktów społecznych, w których codziennie giną ludzie jest ogromna. Rannych są tysiące. Również kraje, w których ostatecznie udaje się utrzymywać konflikty między poszczególnymi grupami społecznymi na , w miarę „cywilizowanym” poziomie, daleko ten poziom przekraczają pod względem pogardy dla człowieka, kłamstwa, manipulacji i prób wyzyskiwania go. W takiej sytuacji powstaje pytanie skąd się bierze, narastający, ogólnoświatowy konflikt? Próba odpowiedzi na to pytanie musi, siłą rzeczy dokonać się na określonym poziomie uogólnienia i spojrzeniu na fenomen z pewnego dystansu.

Odpowiedź wydaje się być jedna. Mamy do czynienia ze zderzeniem dwóch procesów rozwoju świadomości człowieka, które zdają się zbliżać do krytycznego momentu. Pierwszym jest rozwój świadomości władcy, bezpardonowo wykorzystującego innych ludzi do realizacji własnych popędów władzy, posiadania i innych. Wykorzystywane w tym celu są wszystkie dostępne narzędzia od środków społecznej komunikacji, przez organizacje społeczne i polityczne, instytucje międzynarodowe w rodzaju ONZ, Unii Europejskiej i wiele innych aż po nagą interwencję zbrojną i prowadzenie wojen.

Drugi proces to proces budzenia się świadomości godności człowieka i przysługujących mu praw. Proces ten jest szczególnie nasilony i widoczny na terenie Europy. Wyraża się wzrostem poparcia dla formacji konserwatywnych podnoszących godność człowieka i przejmowaniem przez nie rządów w krajach takich jak Węgry, Polska, czy ostatnio Włochy. Dotyczy on także innych krajów, w których formacjom konserwatywnym nie udało się przejąć władzy. Wystarczy wskazać nie schodzące ostatnio ze szpalt gazet protesty „Żółtych kamizelek” a teraz także „Czerwonych szalików we Francji, separatystyczne dążenia Katalończyków, protesty w Grecji i inne. Nie tylko Europa jest terenem budzenia się świadomości godności człowieka i jego praw. Spektakularnym wręcz przykładem jest ostatnio Wenezuela, ale też Brazylia, która wybrała konserwatywnego prezydenta. Spektakularnym terenem zmagań tych dwu procesów są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, po wieloletnich rządach Baraka Obamy i spółki. Wojna w Syrii, o czym mało kto dzisiaj pamięta rozpoczęła się od próby zrzucenia rządów tyrana i realizacji przysługujących zwykłym Syryjczykom praw.

Wydaje się, że przewaga w starciu owych procesów ciągle jest po stronie oprawców z kilku względów. Należą do nich: posiadanie ogromnych środków finansowych, zaawansowaną znajomość manipulacji (kłamstwem) rzeszami ludzi oraz dysponowanie potężnymi środkami komunikacji. Lawinowe narastanie protestów przeciw opresji zdaje się jednak świadczyć o upowszechnianiu się świadomości godności człowieka. Jest ona ostatecznie wyrazem osobowej struktury człowieka, niezależnie od tego czy on sobie to uświadamia czy nie. Kłamstwem, manipulacją i siłą można przytłumić rozdźwięk odczuwany przez człowieka między tym kim jest a sposobem traktowania przez innych. Powszechność protestów zdaje się świadczyć o tym, że proces budzenia świadomości ludzkiej godności jest w końcowej fazie. Jest procesem budzenia olbrzyma: poniżanego, wykorzystywanego, często głodnego i bez domu, który zaczyna dostrzegać niesprawiedliwość i swoje możliwości.

Krystian Wojaczek  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.