POPŁUCZYNY GENDERYZMU

                                            Patrzę i własnym oczom nie wierzę. Wychodzi na mównicę niewysoki pan i ogłasza jakąś „piątkę Kaczyńskiego”. Przepraszam, to Kaczyński, czy ex-bankier Morawiecki zarobili te pieniądze, które mają sfinansować tą „piątkę”? Gdzie jestem ja jako szary obywatel? Podmiotowości za grosz!

Porównywanie tej operacji do rządów złodziei, rozkradających cokolwiek się da, jest pospolitym oszustwem, choć stanowi aspekt prawdy całego problemu. Oszustwo polega na tym, że patologii nie można uwiarygadniać odniesieniem  do innej patologii, z pewnością większej, co robi obecna ekipa rządzących. Na tle bowiem rządzących wcześniej złodziei, obecnie rządzący usiłują się przedstawić jako wzór szlachetności i co gorsza, sprawiają wrażenie normy funkcjonowania państwa.

Zacznijmy po kolei. Odniesieniem określenia normy funkcjonowania państwa musi być człowiek a więc antropologia a nie kulturowe zaszłości, czyli patologia, dodajmy, ciężka patologia uprzednio rządzących. Już w tym miejscu widać patologię obecnego systemu władzy. Wystarczy wspomnieć o prawnym usankcjonowaniu zabijania tych najsłabszych, czyli dopuszczalności aborcji i nie ma znaczenia czy jest to aborcja z racji eugenicznych. To ciężka patologia a nie norma funkcjonowania państwa. Normą jest obrona życia i zdrowia każdego obywatela od poczęcia do naturalnej śmierci. To wynika z antropologii!

Innym, przykładem jest ograbianie obywateli przez oprocentowanie lokat bankowych, nie pokrywających nawet poziomu inflacji, nie mówiąc już o oszczędzaniu, przy milionowych gażach prezesów banków. Jeszcze innym przykładem jest wyłudzanie darmowych opracowań naukowych np. do publikacji zbiorowych. Kolejnym jest wycieranie sobie gęby pojęciem rodziny, przy zapomnieniu o jej fundamencie, którym jest małżeństwo. Co więcej z nieoficjalnych przecieków z kręgów rządowych wynika, że środowiska te mają problem ze zdefiniowaniem pojęcia „rodzina”. Tak się dzieje w sytuacji infekcji genderyzmem, ten zaś, jak diabeł święconej wody unika antropologii. Bez niej jednak budowany dom jest pozbawiony fundamentu. Nawet nie odnosząc się do Ewangelii, łatwo zrozumieć, że takowy nie postoi długo!       

Krystian Wojaczek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.