„WYPATROSZONY” DOMEK

        Wielu ludzi w Polsce a być może i za granicą miało,  w ostatnich dniach okazję oglądać zdjęcia domku, z którego wyprowadził się Włodzimierz Cimoszewicz. Ten sam, który w ramach tzw. Koalicji Europejskiej startuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Widok żałosny i żenujący, że człowiek, który rządził Polską i co ważniejsze, wybiera się do instytucji rządzącej ( w jakimś stopniu) Unią Europejską, jest w stanie pozostawić miejsce swojego, dotychczasowego zamieszkania tak zdewastowane. To co zostało świadczy o tym człowieku, jego kulturze a przede wszystkim o stosunku do tego z czego być może (choć po tej dewastacji jest to wątpliwe) będzie korzystał inny człowiek. Obraz pozostawionej ruiny przez Cimoszewicza przypomina jego historię i  komunistyczne pochodzenie, bo przecież ktoś go tak ukształtował. W tym momencie przypominają się problemy, o których było głośno w czasie opuszczania pałacu prezydenckiego przez Bronisława Komorowskiego. Dziwnym trafem to obecnie ta sama opcja polityczna co Cimoszewicz – opozycja wobec dzisiaj rządzących.

W tym momencie interesujące jest skąd się bierze owych kilkadziesiąt procent samobójców, którzy zamierzają głosować na formację grupującą ludzi, nie tylko zdeklarowanych do niszczenia domu swego zamieszkania, ale faktycznie to robiących. Tym domem jest nie tylko drewniana, czy ceglana budowla, ale przede wszystkim Polska, jako państwo i Europa, jako wspólnota Narodów o wspólnych korzeniach i kulturze. Ten zdewastowany domek jest cząstką Polski i Europy.

Incydent z „wypatroszonym” domkiem przez Włodzimierza Cimoszewicza jest wyraźnym ostrzeżeniem dla Polaków. Jest zapowiedzią tego co zrobią członkowie grupy politycznej, która uznała go za swojego człowieka, z Polską i Europą w sytuacji gdy w ich ręce powierzy się losy wspólnego domu. Czy wyborcy i to zignorują?   Krystian Wojaczek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.