TO TEN CZAS…,

                                            kiedy należy przypomnieć kandydatowi na II kadencję prezydentury, A. Dudzie to co wyprawiał, między innymi wetując ustawę reformującą sądy i wywalając, razem z Kaczyńskim ministra A. Macierewicza.

To co stało się Pucku chociażby, nie jest zbiegiem okoliczności a prostą konsekwencją działań owych decydentów, którzy ulegli agenturze dobrze zorganizowanej i ciągle działającej starej bezpieki. Minister A. Macierewicz był dla niej i jej działań potężnym zagrożeniem, ponieważ znał i zna, zarówno mechanizmy jak i osoby tej mafii. Wiedział, że walka o demokrację w Polsce rozstrzygnie się na tym poziomie. Dlatego musiał odejść.   

Nawoływanie prostych obywateli do obrony A. Dudy w sytuacji, gdy będący u władzy, posiadając wszystkie niezbędne ku  temu narzędzia, tego nie robią, jest zwykłą kpiną z prostych mieszkańców tego kraju, którzy bezbronni (dosłownie) mają stawać vis a vis uzbrojonych bandytów. Dodajmy, uzbrojonych w broń palną jak i armię skorumpowanych urzędników z sędziami na czele.

Podobnym nonsensem jest miauczenie J. Kaczyńskiego o suwerennej Polsce w Zjednoczonej Europie (Unii Europejskiej).

Krystian Wojaczek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.