ODKRYWANIE PRAWDY III

                                       Światło dzienne ujrzały powiązania szefa WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) z komunistycznymi władzami w Pekinie. W skrócie: swój stołek zawdzięcza właśnie poparciu Pekinu. Po wtóre, jako Etiopczyk boi się narażać władzom w Pekinie, z racji gospodarczego uzależnienia Etiopii od Chin. Te przesłanki zdają się wyjaśniać zachowanie WHO w czasie doświadczanej przez świat epidemii.

Przypomnijmy, ostrzeżenia lekarzy chińskich o samym wirusie i jego zagrożeniu pojawiały się znacznie wcześniej, aniżeli podały to władze Chin. Lekarzy tych było kilkadziesiąt (jak wynika z różnych przecieków medialnych). Byli oni szykanowani przez władze komunistyczne Chin i zmuszani do deklaracji, że szkodzą państwu. Część z nich zmarła, zakażonych patogenem. O sprawie wiedziały władze Tajwanu, które informowały WHO. Ta agenda ONZ nie reagowała na te doniesienia, nie informując o epidemicznym zagrożeniu dla świata. Nie ulega zatem wątpliwości, że to WHO jest odpowiedzialna za skalę pandemii i spóźnione reakcje poszczególnych państw.

WHO bezbłędnie wykorzystała natomiast zagrożenie do uderzenia ideologicznego w Chrześcijaństwo, wprowadzając wyjątkowo restrykcyjne obostrzenia zgromadzeń religijnych w tym Eucharystii. Na tej podstawie aresztuje się w niektórych państwach księży, nie wspominając już o karach administracyjnych, za to że dopuszczają do uczestnictwa w Eucharystii więcej wierzących niż to sobie wymarzyły komunistyczne władze WHO. Wszystko pod płaszczykiem dbałości o życie i zdrowie, podobnie zresztą jak pod przykrywką praw kobiet zabija się tych najbardziej bezbronnych.

Zaskakuje też ślepe podporządkowanie się władz poszczególnych państw, ba episkopatów wytycznym WHO. Niejaki bp Skworc z Katowic poszedł jeszcze dalej, bo jak relacjonują księża nie toleruje nawet limitu owych 5 osób w celebracji eucharystycznej. Świeckim została tu odebrana możliwość uczestnictwa w Eucharystii. Wygląda na to, że szybkimi krokami zmierzamy do zejścia Kościoła do podziemia. Na powierzchni pozostaną pobudowane w ramach duszpasterstwa ceglano-betonowego kościoły, salki katechetyczne i biskupie pałace klerykalnej administracji, podporządkowanej komunistycznym władzom. Dokładnie tak jak w Chinach.

Krystian Wojaczek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.