PANDEMIC TIME

                                       CZAS PANDEMII

Ostatnie zagrożenie epidemiczne, któremu poddany jest świat uderza przede wszystkim w relacje między ludźmi. Na plan pierwszy jednak, w postrzeganiu tego co się dzieje wysuwa się zagrożenie zdrowia i życia człowieka oraz jawiący się w nieodległej przyszłości, kryzys ekonomiczny. Oba zagrożenia stymulują potężne pokłady strachu i lęku ludzi, sprytnie podsycane wielu audycjami medialnymi, które wcale, albo w stopniu znikomym odnoszą się do kwestii zasadniczej. Jeśli już to z punktu widzenia socjologii (bardzo rzadko), bądź psychologii, jak technicznie przetrwać izolację. Problemu nie podejmuje też Kościół, mimo że paradoksalnie to on posiada wszelkie dane (antropologię teologiczną; teologię znaków czasu) do pokazania, nie tylko ludziom wierzącym, tego co się dzieje, po to by mogli odnaleźć się w powstałym zamieszaniu. Dlatego wydaje się ważne, by spojrzeć na obecną sytuację z punktu widzenia tego kim jest człowiek i co z tego faktu wynika dla jego funkcjonowania społecznego, oraz jakie wyzwania na przyszłość sytuacja ta niesie.

The latest epidemic threat to which the world is subjected strikes first of all in relationships between people. In the foreground, however, in perceiving what is happening, a threat to human health and life and the economic crisis appearing in the near future are emerging. Both threats stimulate powerful layers of fear and anxiety of people, cleverly fueled by many media broadcasts that do not, or only to a negligible extent, address the fundamental issue. If from the sociology (very rarely) or psychology point of view, how to technically survive isolation. The Church does not take up the problem, though, paradoxically, he has all the data (theological anthropology; theology of the signs of the times) to show, not only to believers, what is happening so that they can find themselves in the confusion. Therefore, it seems important to look at the current situation from the point of view of who a person is and what this fact results for his social functioning, and what challenges this situation presents for the future. (KW).

 PANDEMICZNA  DEWASTACJA   RELACJI

Człowiek jest uzdolniony do poznawania i miłości (obdarowania sobą) innych ludzi. Uzdolnienie to jest drogą jego życia i rozwoju. Dzięki poznawaniu innych ludzi, bycia z nimi blisko, przyjmowaniu ich uczuć i pomocy oraz obdarowywaniu ich swoimi uczuciami i pomocą człowiek nie tylko utrzymuje się przy życiu, ale rozwija siebie i uczestniczy w rozwoju innych ludzi. Przytoczone fakty są, dla większości ludzi tak oczywiste, że najczęściej przechodzi się nad nimi do porządku dziennego, bez głębszego zastanowienia. Warto więc przytoczyć prosty przykład, obrazujący ich znaczenie dla życia człowieka. Można sobie wyobrazić roczne dziecko, które zostaje pozbawione tego obdarowania sobą przez ludzi dorosłych i pozostawione na dłuższy czas, np. 1 miesiąca w głębokim lesie. Jaki będzie finał takiego biegu wydarzeń? Z dużym prawdopodobieństwem będzie nim śmierć tego dziecka. Dla człowieka dorosłego, taki eksperyment najprawdopodobniej nie skończy się śmiercią, ponieważ korzystając z tego czego nauczył się dotąd w swoim życiu będzie potrafił obronić się w tej sytuacji. Nie znaczy to, że nie poniesie żadnej szkody. Owszem i to poważne od niedożywienia poczynając a na psychicznych kończąc. Przykład ilustruje znaczenie dla życia ludzi relacji z drugim człowiekiem, wynikających z jego uzdolnienia do poznania innych, obdarowywania ich sobą i przyjmowania ich daru obecności, uczuć i pomocy. Taki jest człowiek.

Pandemia uderza w fundamentalne dla funkcjonowania i rozwoju człowieka jego relacje z innymi ludźmi. Eliminuje nie tylko ich bliskość ze sobą. Podważa istotne dla życia, funkcjonowania i rozwoju człowieka przekonanie, że drugi człowiek jest darem i wartością. W jego miejsce wprowadza podejrzenie a czasem przekonanie, że jest on zagrożeniem zdrowia i życia. To podejrzenie, sytuujące się na płaszczyźnie poznawczej, pobudza silny lęk przed drugim człowiekiem, co z kolei prowadzi do zachowań obronnych: od izolacyjnych po agresywne: 1 osoba na 15m2, w odległości przynajmniej 2 m., z zasłoniętą częścią twarzy, po której człowiek rozpoznaje drugiego (komunikacja niewerbalna). Przestrzeganie tych zachowań obwarowane jest sankcjami karnymi. De facto sankcjonując obronne zachowania przed drugim człowiekiem prawo utwierdza przekonanie, że jest on zagrożeniem a nie wartością i darem. Nic zatem dziwnego, że z wielu środowisk płyną głosy o tym, że z ludzkimi społecznościami, od małżeństwa poczynając a na społecznościach zakonnych kończąc dzieje się coś dziwnego. W świetle tego co powiedziano wyżej trudno, żeby było inaczej!

Nawet, jeśli epidemia i właściwe dla jej stanu regulacje prawne zostaną zniesione, wyuczone przez człowieka zachowania i postrzeganie drugiego jako zagrożenia zamiast wartości i daru, pozostaną z nami przez dłuższy czas, ponieważ człowiek jest istotą, która się uczy. Niezależnie zatem od skutków gospodarczych pandemii należy oczekiwać poważnych perturbacji społecznych w małżeństwach, rodzinach, zakonach, społecznościach lokalnych aż po międzynarodowe. Z tej perspektywy patrząc skutki pandemii tworzą doskonały grunt pod  prowadzenie wojen, w których postrzeganie drugiego człowieka jako zagrożenia uzyskuje nieco tylko wyższe natężenie. Jeśli zatem początek pandemii leży w wycieku z laboratorium (Wuhan), nie jest wykluczone, że jest działaniem inżynierii społecznej, przygotowującej działania wojenne na nieznaną dotąd skalę.

Krystian Wojaczek

PANDEMIC RELATIONSHIP DESTRUCTION

Man is capable of meeting and loving (giving himself) other people. This talent is the path of his life and development. By meeting other people, being close to them, receiving their feelings and help, and giving them their feelings and help, man not only stays alive, but develops himself and participates in the development of other people. The facts quoted are, for most people, so obvious that they are most often taken to the agenda, without further thought. It is worth quoting a simple example illustrating their importance for human life. One can imagine a one-year-old child who is deprived of this self-giving by adults and left for a long time, e.g. 1 month in a deep forest. What will the final of this course of events be like? It will most likely be the death of this child. For an adult, such an experiment will most likely not end in death, because by using what he has learned so far in his life he will be able to defend himself in this situation. This does not mean that he will not suffer any damage. Yes, and serious from malnutrition to mental health. The example illustrates the importance for people’s lives of relationships with other people, resulting from his ability to meet others, give them himself and receive their gift of presence, feelings and help. This is a man.

A pandemic strikes at human relationships fundamental to human functioning and development. It eliminates not only their closeness with each other. It undermines the belief that the other person is a gift and a value that is important for human life, functioning and development. In its place introduces the suspicion and sometimes conviction that it is a threat to health and life. This suspicion, located on a cognitive level, stimulates a strong fear of another person, which in turn leads to defensive behaviors: from isolation to aggressive: 1 person per 15m2, at least 2 m away, with a covered part of the face, which man recognizes the second (non-verbal communication). Compliance with these behaviors is subject to criminal sanctions. In fact, by sanctioning defensive behavior against others, the law confirms the belief that he is a threat, not a value and a gift. No wonder that from many environments there are voices that with strange communities, from marriage to religious communities, something strange is happening. In the light of what has been said above, it would be hardly different!

Even if the epidemic and its legal regulations are abolished, man-taught behavior and the perception of the other as a threat instead of value and gift, they will stay with us for a long time because man is a being who learns. Therefore, regardless of the economic consequences of the pandemic, serious social perturbations in marriages, families, religious orders, local and international communities should be expected. From this perspective, looking at the effects of a pandemic, they create the perfect ground for wars in which the perception of another human being as a threat is only slightly higher. So, if the start of a pandemic lies in a laboratory leak (Wuhan), it cannot be ruled out that it is a social engineering activity that prepares warfare on an unknown scale.

Krystian Wojaczek