WARTO BYĆ OSTROŻNYM!

          Onegdaj, jak wielu innych rodaków byłem  klientem Getin Banku. Zwykły ROR. Nie było jeszcze możliwości dokonywania transakcji przez Internet. Gdy potrzebowałem załatwiać jakieś sprawy, choćby podjąć gotówkę zasuwałem do banku i ustawiałem się najczęściej w kolejce do jakiegoś okienka. Po pewnym czasie zauważyłem, że jako klienci jesteśmy traktowani byle jak, czyli arogancko. Wtedy zainteresowałem się nie tylko oprocentowaniem konta, ale właścicielem Getin Banku. Szybciutko wyszło, że właściciel ma S-beckie koneksje. To wyjaśniało sytuację. Szybciutko zwinąłem rachunek i przeniosłem się do innego banku.

Dzisiaj gdy słyszę o aferze Getin Grupy i pokrzywdzonych klientach, z własnego doświadczenia wiem, że wielu kłopotów można uniknąć. Wystarczy mieć otwarte oczy i nie zadawać się z oszustami i bandytami.

Krystian Wojaczek

ZNACZENIE MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI

Znaczenie Marszu Niepodległości 2018, wraz z kontekstem prowadzonej polityki państwa polskiego daleko wykracza poza to co dzieje się w Polsce. Musi być rozpatrywane w kontekście obecnych relacji Rosja – Niemcy a prawdopodobnie również z Francją. Relacja ta jest obecnie w sposób jawny definiowana przez mentora Putina, czyli prof. Dugina, który nie widzi na mapie Eurazji Polski. W tym kontekście zachowanie Niemiec wygląda synergicznie do koncepcji Dugina i nie jest to specjalnie ukrywane. Nordstream II, polityka informacyjna mediów, na miejscu i  w Polsce(pozostających w rękach niemieckich), wykorzystywanie instytucji unijnych do walki z polskim rządem, promowanie sił politycznych w Polsce, jawnie wrogich odbudowie kraju i wzmacnianiu jego tożsamości narodowej i inne. Ostatnie decyzje HGW, wyraźnie sprzeczne z konstytucją, są jawnymi działaniami wrogów Polski doskonale wpisującymi się w koncepcję prof. Dugina.

W tym kontekście spektakularny sukces MARSZU   NIEPODLEGŁOŚCI 2018, nie tylko obnaża zdradę i perfidną grę totalitarnej opozycji z HGW na czele, w tym wypadku, ale sygnalizuje powolnym wykonawcom wizji Dugina, że po drodze do Eurazji wyrasta solidna przeszkoda. W ten sposób sukces MARSZU  NIEPODLEGŁOŚCI  2018 wraz z polityką bezpieczeństwa państwa, dywersyfikacji źródeł energii, ale też osadzania tego rozwoju w kontekście chrześcijańskim, z którego Polska wyrasta jest swego rodzaju kontynuacją Cudu nad Wisłą z 1920 r.

Nie sposób przy tej okazji nie wspomnieć o sprawie, będącej dla Polaków ostrzeżeniem. Niemal jest pewne, że niekonstytucyjne i zdradzieckie zachowanie HGW, oraz aroganckie wypowiedzi jej pachołka mają swoje źródło w poparciu uzyskanym w wyborach samorządowych. Zatem sami Polacy, nie wszyscy oczywiście, współdziałają w projekcie Dugina, projekcie anihilacji Polski!

Krystian Wojaczek

LOGIKA WYDARZEŃ

Z perspektywy negatywnej decyzji HGW w sprawie Marszu Niepodległości w Warszawie, warto spojrzeć na ten fakt z perspektywy wcześniejszych nacisków, w kwestii przyjęcia przez Polskę islamskich imigrantów. Oprócz wielu innych, z pewnością ważnych ich aspektów, jeden zdaje się wysuwać na plan pierwszy. Jest nim wysokie prawdopodobieństwo destabilizacji spokoju i porządku społecznego.

W wypadku rozdysponowania poszczególnych partii imigrantów istnieją nieograniczone wręcz możliwości wysłania w poszczególnych grupach dobrze przygotowanych do takich działań żołnierzy. Nie chodzi o ataki terrorystyczne, ale właśnie o sabotaż polegający na wywoływaniu niepokojów społecznych i rozruchów. Nie można pomijać faktu, że znaczna część tzw. uchodźców nie tylko na uchodźców nie wygląda, ale rekrutuje się z krajów, które pozostawały w orbicie współpracy z  ZSRS a to oznacza omotanie pajęczyną GRU. Trudno przypuszczać by organizacja ta nie maczała w tym palców.

Z kolei decyzja HGW, prof. prawa, wyraźnie przekraczającej swoje uprawnienia, czyli świadomej tego, że zostanie pociągnięta za to do odpowiedzialności, miała wprost i bezpośrednio na celu wywołanie społecznych zamieszek. Sytuuje się ona idealnie na linii wcześniejszych działań poszczególnych grupek, o ewidentnym bezpieczniackim rodowodzie, próbujących wykorzystać każdą nadarzającą się okazję do destabilizacji porządku społecznego. Żeby nie było wątpliwości jaki jest rodowód i do czego zmierza pociągnięcie HGW, decyzję o zakazie Marszu Niepodległości przeczytała w towarzystwie swojej dozorczyni z ramienia Wschodniego Brata.

Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć o co tu chodzi!

Krystian Wojaczek

GDZIE MY JESTEŚMY?

                                                   Sędzia Irena Kamińska jest przekonana, że sędziowie są nadzwyczajną kastą ludzi.

Ciekawe kim jest reszta?

Grzegorz Schetyna nazywa tych, którzy głosowali na Zjednoczoną Prawicę szarańczą.

Ciekawe, czy zakupił też środki do jej wytępienia? Jeśli jest w rozterce to przypominam: Niemcy robili to cyklonem B.

Katarzyna Lubnauer przewiduje zapóźnienie cywilizacyjne na terenach, których mieszkańcy wybrali Zjednoczoną Prawicę.

Interesujące jest, która dziedzina życia K. Lubnauer będzie kryterium odniesienia w ich rozpoznaniu?

Saramonowicz grozi bojkotem firmom z Podkarpacia.

Widać czuje się na sile, nie przewidział tylko, że to działa w obie strony.

A Holland wyraża nadzieję, że w Krakowie i Gdańsku nie wygrają smoleńskie dzieci.

Nie jest w stanie nie tylko uszanować cierpienia zainteresowanych, ale też tych Polaków, dla których zamach smoleński jest tragedią.

Opcja, którą reprezentują może liczyć na 30% poparcia wg ostatniego sondażu! Wypisy te dedykuję hierarchii Kościoła w Polsce bo coś cicho siedzi. Szczególnie bp. Gądeckiemu, który onegdaj był pierwszy za wetowaniem przez A. Dudę reformy nadzwyczajnej kasty. Zapewniam to nie jest polityka. To jest moralna strona życia, którą ponoć episkopat się zajmuje?

Krystian Wojaczek

KIM JEST ANGELA MERKEL?

                                                     Słynne już na cały świat zdjęcie kanclerz A. Merkel między Putinem i Erdoganem, i trzymającej ich „ociekające krwią” ręce, niemal jak najlepsza przyjaciółka, zdaje się być symbolicznym podsumowaniem roli jaką odegrała w Europie i wobec Polski. Wydarzenie to zbiega się z jej oświadczeniem nie kandydowania w grudniowych wyborach na fotel szefa CDU i nie zabiegania o fotel kanclerza Niemiec w następnych wyborach, z powodu potężnych strat odnotowywanych przez Chadeków w Niemczech, w ostatnich wyborach w Bawarii i Hesji.

Ostatnie wydarzenia nasuwają uporczywe pytanie kim jest ostatecznie A. Merkel i dla kogo ostatecznie pracuje? Wspomniane zdjęcie zdaje się doskonale podsumowywać wcześniejsze posunięcia A. Merkel: uzależnianie Europy od Rosji przez budowę Nordstream II, finansowanie rosyjskich zbrojeń, ociąganie się z finansowaniem swojego udziału w NATO, ociąganie się z uczestnictwem w zagranicznych misjach NATO, ograniczanie wolności prasy (cenzura) w Niemczech, szczególnie w kwestiach molestowania seksualnego i gwałtów dokonywanych przez islamskich przybyszów.  

Bezprecedensową sprawą jest słynne już na świecie „herzlich wilkommen”, zgoda (łamiąca prawo niemieckie) na przyjęcie ponad miliona imigrantów, pod przekłamanym hasłem – uchodźców wojennych (których z pewnością też część była) z zamiarem ich rozparcelowania po innych krajach Europy. Trudno zrozumieć, żeby polityk tak wytrawny jak A. Merkel mogła popełnić tak prosty i fundamentalny błąd i nie zdawała sobie sprawy jakie konsekwencje przyniesie to dla Niemiec i jej przyszłości politycznej. Z tej perspektywy kluczem do zrozumienia tej decyzji jest rozparcelowanie ich na siłę do innych krajów Europy, szczególnie Europy środkowej, w tym Polski. Jesteśmy świadkami jaka walka trwała i właściwie trwa do dzisiaj wokół tej kwestii, jakie groźby miotane były z tego powodu pod adresem Polski, czy Węgier.

Dlaczego jest to tak ważne? Nie ulega wątpliwości, że chodziło i chodzi o dezorganizację od środka poszczególnych państw, odradzających się po latach zniewolenia komunistycznego. Ułatwiłoby to sprawę ewentualnego podporządkowania sobie Polski przez  sąsiadów. Że oprócz Rosji chodzi także o same Niemcy świadczy historia z Tuskiem, polityka mediów w Polsce pozostających w rękach Niemiec i wiele innych. Merkel jak nikt inny wiedziała i wie, że tzw. polityka multi-kulturowa legła w gruzach. Dlaczego to zrobiła? Dla kogo pracowała i pracuje? Czy słynne zdjęcie jest odpowiedzią? Jeśli tak przypomina  się pewien pakt z przed 80 lat

Krystian Wojaczek

ŚLEPOTA CZY IMPOTENCJA?

                                                     Jeśli jest prawdą stwierdzenie J. Kaczyńskiego o tym, że osią manipulacji społeczeństwem polskim przed wyborami  do samorządu, która zdecydowała o głosowaniu w dużych miastach na KO  było podejrzenie rządzących o dążenie do Polexitu, to pod dużym znakiem zapytania pozostaje racjonalność zachowania sporej części polskiego społeczeństwa. Powstaje wtedy pytanie co jeszcze dranie z Brukseli muszą zrobić, żeby ta część Polaków zrozumiała, że to co dzieje się w instytucji zwanej jeszcze Unią Europejską, już nią nie jest. Dawne potyczki eurokratów o nazwanie  marchewki owocem, czy ślimaka rybą mimo że nie mające wiele wspólnego z szarymi komórkami zwykłego przedstawiciela gatunku homo sapiens, były niewinnymi igraszkami wobec tego co ci, przekonani o swojej wyższości od innych alkoholicy, byli ambasadorzy w Moskwie, przedstawiciele nadzwyczajnej kasty i inni przedstawiciele obecnego władcy Kremla, wyrabiają dzisiaj. Przyjmowanie milionów imigrantów, polujących na zachodnioeuropejskie zasiłki, przemycanych za grube tysiące $, przez przestępcze firmy, niejednokrotnie powiązane ze zmurszałymi strukturami Unii; próby ich siłowego ulokowania w krajach Europy środkowej; przekraczanie kompetencji traktatowych; ingerowanie w wewnętrzne sprawy państw odradzających się ze zniewolenia komunistycznego, do którego same, przynajmniej pośrednio się przyczyniły, jak Niemcy przez wywołanie wojny 1939, czy Francja przez niewywiązanie się z podpisanego traktatu; nierówne traktowanie poszczególnych krajów; korumpowanie poszczególnych ich przedstawicieli i wiele innych, nie pozostawiają złudzeń. Nie mamy do czynienia z żadną Unią Europejską, lecz z organizacją przestępczą, która próbuje pozbawiać tożsamości co niektórych  przynajmniej członków. Pozostawanie w tej sytuacji euroentuzjastą grozi podejrzeniem o bycie ślepym, albo impotentem w przywiązaniu do czegoś co dawno przestało istnieć. Zrozumieli to Brytyjczycy, dlatego powiedzieli „goodbye”. Polska niestety oprócz tego o czym w tytule ma całkiem sprawnie działającą neo-targowicę!

Krystian Wojaczek

ODRADZANIE SIĘ POLSKI

                                            Wyborcze starcie do samorządu, oprócz wyłonienia władz lokalnych, uwydatniło jak na dłoni trudny proces odradzania się Polski. Ów niebieski kolor pokrywający coraz większe połacie kraju, od południowo-wschodniej granicy państwa poczynając jest tego namacalnym dowodem i niczego nie zmienią tu próby przekłamywania faktów przez liderów opozycji (totalnej).

Wydawało się jednak, że 3 lata wytężonej pracy rządu Zjednoczonej Prawicy przyniesie dużo większy sukces wyborczy aniżeli obecne zwycięstwo. Fakty szybko zweryfikowały oczekiwania. Pokazały jak trudny i mozolny jest proces odradzania zdewastowanej instytucjonalnie, ale przede wszystkim moralnie Polski.

Były wcześniej i są nadal ewidentne symptomy owej dewastacji. Wystarczy wskazać kradzieże na nie spotykaną dotąd skalę (dziesiątki miliardów złotych), kradzieże kamienic w wielu miastach Polski, wyrzucanie na bruk mieszkańców z tych domów, zabijanie niepokornych, ewidentne fakty zdrady narodowej (Smoleńsk, czy sędziowska neotargowica) i wiele innych. Wszystko to przy braku zdecydowanej dezaprobaty i reakcji większości obywateli Polski a przynajmniej jej wyrażania.

Obraz powyborczy zdaje się dostarczył nowych, dość zaskakujących. Niewątpliwie należy wskazać problem zazdrości wobec beneficjentów programów społecznych rządu, lęku przed byciem rozliczonymi za kradzieże, aprobatę kłamstwa i nowomowy, nieumiejętność radzenia sobie z trudnymi emocjami, brak przywiązania do wartości a być może u sporej części obywateli problemy z tożsamością. To sporo jak na obciążenie państwa powstającego z kolan komunistycznego zniewolenia, dodajmy, skrycie wykorzystywanego przez niektóre kraje zachodniej Europy!

Co na to rządzący? Na pierwszy rzut oka zaskakuje strategia prowadzenia kampanii wyborczej II tury w regionie wysoko wygranym. W rzeczywistości jest głęboko przemyślana. To strategia wykorzystania do szybkiego rozwoju cywilizacyjnego regionów zarządzanych synergicznie przez rząd i samorząd. Słowa J. Kaczyńskiego nie pozostawiają wątpliwości: nieprzekonani się przekonają gdy zobaczą sukcesy!

Jest to wielce prawdopodobne. Moim skromnym zdaniem jednak odradzanie się Polski wymaga także zdecydowanie innego podejścia do tego problemu, większości episkopatu Polski i sporej części duchowieństwa. O tym jednak następnym razem.

Krystian Wojaczek

POWTÓRKA Z ROZRYWKI

                                     Kopacz (ta od przekopania 1 metr głęboko ziemi smoleńskiej i współpracy z Mister Putinem) oraz Arłukowicz (od zarzynania służby zdrowia w Polsce) znaleźli nowe zajęcie: szczucie zrewoltowanej garstki załogi LOT-u przeciw prezesowi, który wyprowadził ją z zapaści finansowej i z powodzeniem rozwija na trudnym, międzynarodowym rynku lotniczym. Warto się przyjrzeć postępowaniu nowo-czerwonych bo to jest jedyna rzecz, którą potrafią robić. Gdyby tę formację wpuścić na Saharę to w krótkim czasie zabraknie tam piasku! Pamiętajcie o tym gdy zobaczycie te gęby na szklanym ekranie.

Krystian Wojaczek

ŻMUDNE DOCHODZENIE DO PRAWDY

                                                Tzw. PSL, odwołujące się do najlepszych tradycji stronnictwa międzywojennego, ujawniło prawdziwe oblicze, Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego – przybudówki PZPR-u z czasów Polski Ludowej. Przytoczmy niektóre fakty: próba długofalowego uzależnienia przez Waldemara Pawlaka Polski od Moskwy, kontraktem gazowym do 2037 roku. Dodajmy kontraktem na niekorzystnych warunkach. Musiała interweniować Bruksela, żeby to zmienić! Działania na rzecz wydłużenia wieku emerytalnego i przejęcia przez państwo pieniędzy obywateli z Otwartych Funduszy Emerytalnych. Szczególną inicjatywą w tej materii zapisał się, jak podają media, obecny prezes dawnego ZSL przemianowanego na PSL, W. Kosiniak-Kamysz. To on w obecnej kampanii wyborczej szermuje hasłem o zjednoczeniu Polaków, przemilczając to, że zjednoczenie może się dokonać wyłącznie na gruncie prawdy. Dziwnym trafem, przemilczana prawda, w ostatniej chwili dosięgła właśnie jego!

Krystian Wojaczek

BREXIT A SPRAWA POLSKA

                                                     Wielomiesięczny serial tzw. negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej ukazuje ciekawy obraz tej ostatniej. Pokazuje najpierw, że z tego „organizmu” trudno jest wyjść, podobnie jak to miało miejsce ze strefy wpływów ZSRS. Po wtóre widać jak na dłoni, że „organizm” ten nie wyciąga żadnych wniosków z decyzji większości Brytyjczyków, niezadowolonych przecież z jego funkcjonowania, podobnie jak robił ZSRS a obecnie Rosja. Co więcej unijni dyktatorzy, z Tuskiem na czele robią wszystko, by uniemożliwić korzystne dla obywateli jednej i drugiej strony rozstanie, skoro taka decyzja została już podjęta. Przypomina to zachowanie dyktatorów Kremla. Z tej perspektywy staje się bardziej zrozumiałe zatrudnienie na szczytach unijnego establishmentu Donalda Tuska, wbrew decyzji polskiego rządu a na wyraźne życzenie kanclerz Niemiec. Rola Tuska w kwestii Brexitu jest identyczna z tym co wyrabiał z nami wówczas gdy był naszego kraju premierem. Wystarczy po kolei i na spokojnie (jeśli to możliwe) przypomnieć sobie kolejne wydarzenia w życiu gospodarczym, społecznym i politycznym. Gangsterstwo – to słabe określenie.

Krystian Wojaczek