MOTTO: „OCZY MAJĄ, ALE NIE WIDZĄ, USZY MAJĄ, ALE NIE SŁYSZĄ (Ps. 135)
PROCES ODRODZENIA…
Wydarzenia polityczne nabrały przyspieszenia. Wiele wskazuje na to, że otłuszczone mózgi psychopatycznych właścicieli Europy, zwanej szumnie „Unią” doznały wstrząsu na widok tego co stało się z ich kijowskim pachołkiem, który, w starym stylu, próbował wymóc na USA kolejne miliardy dolarów. Przeżarte czerwoną ideologią mózgi, dla zmylenia przeciwnika zasłaniające się „zielonym”, okazały się zbyt krótkie, by przewidzieć co się stanie, gdy do ich progów zacznie pukać racjonalność i normalność, w tym wypadku postępowania administracji amerykańskiej. Panika i zamieszanie w ich szeregach mówią wszystko. Nadchodzi odrodzenie. Pytanie tylko za jaką cenę? To nie administracja prezydenta Trumpa jest odpowiedzialna za tą cenę! Jest to bowiem administracja powstała w wyniku przebudzenia racjonalności i normalności społeczeństwa amerykańskiego, które wyrwało się z komunistycznego amoku Bidena i Harris.
Jako Polaka interesuje mnie to jak w tej sytuacji zachowa się społeczeństwo polskie, które nadal w podobnym amoku pozostaje, skoro wybrało i pozwala rządzić sobą towarzyszom wspomnianych psychopatów. Czy naprawdę potrzeba ruskich czołgów na polskiej ziemi, żeby otępiałe mózgi rodaków zaczęły się budzić? Niemieckie wozy policyjne już jeżdżą, tak jak u siebie!
Krystian Wojaczek
KŁAMSTWO – SKRZECZĄCY ZNAK WSPÓŁCZESNOŚCI
Jedną z cech współczesności, która wręcz skrzeczy swoją brutalnością jest kłamstwo. Jawi się pod wieloma postaciami: niezgodności czynów z deklaracjami, niedotrzymywania obietnic, posługiwania się pojęciami wieloznacznymi, obiecywania rzeczy niemożliwych do spełnienia, oczerniania ludzi, rozbudzania negatywnych emocji do osób, lub spraw dezawuowanych itp. Kłamstwo, w swojej istocie ma na celu wprowadzenie słuchacza w błąd po to by podjął działania, które jemu samemu i jego społeczności szkodzą. Tymczasem dla zakrycia jego zła stworzono szereg terminów, które mają na celu to zamaskowanie. Takimi terminami okazują się być np. dyplomatyczny, reklama, promocja i jeszcze kilka innych. Należy zwrócić uwagę na to, że terminów tych nawet się nie podejrzewa o funkcję maskowania kłamstwa. Co więcej posiadają na wskroś pozytywny wydźwięk jak np. dyplomacja czy promocja.
Radykalizm zła niesionego przez kłamstwo uwidacznia się w zdobywaniu władzy w państwach, również tzw. demokratycznych oraz w sprawowaniu rządów. Okłamywanie obywateli, by pozyskać ich głosy jest na porządku dziennym i to nie tylko w państwach o totalitarnych rodowodach, czy tendencjach. Korupcja i wykorzystywanie potężnej maszynerii mediów jest na porządku dziennym. Okazuje się, że społeczeństwa są na tyle niedojrzałe, że nie wypracowały mechanizmów karania amatorów kłamstwa i unieważniania tą drogą dokonanych wyborów. Rządy Tuska w Polsce są tego dobitnym przykładem.
Krystian Wojaczek
ELIMINACJA OSÓB SŁABYCH FIZYCZNIE I SPOŁECZNIE
Kolejnym znakiem czasów współczesnych, wręcz kłującym w oczy, jest łatwość, lekkość niektórych środowisk, opowiadania się za tzw. aborcją, czy eutanazją. Aberacje mentalne ludzi opowiadających się za tymi rozwiązaniami sięgają szczytów. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku można tak rozwalić swoją mózgownicę, żeby podpowiadała człowiekowi takie brednie. Wspomnę tylko o prawach kobiet, prawie do własnego brzucha czy ciała itp. Szokuje to, że za tymi bredniami, czyli prawnym usankcjonowaniem zabijania nienarodzonych (w ramach tzw. kompromisu aborcyjnego) opowiadają się ludzie, którzy uchodzili za zdroworozsądkowych jak J. Kaczyński, czy M. Morawiecki. Panowie i panie pytam was, czy z tego płodu, który chcecie zabijać w ramach tzw. kompromisu aborcyjnego urodzi się krowa, lub inne zwierzę? Jakie macie prawo do zabijania człowieka? Kim wy jesteście, albo raczej za kogo się uważacie, że uzurpujecie sobie prawo decydowania o życiu człowieka, tego najsłabszego? Nie tłumaczcie się tym, że chcecie tą drogą wyeliminować zabijanie na życzenie. To zgrany numer.
Krystian Wojaczek