Czerwona sitwa futbolowa pokazała światu kolejny przejaw swoich możliwości. 1-2 w Helsinkach w ramach eliminacji do mistrzostw świata. Brawo! Wszystko dobrze okraszone pikantnym sosem pozbawiania R. Lewandowskiego funkcji kapitana drużyny. Jeśli to miało zaradzić nieudolności tzw. trenera, to odpowiedź dostaliśmy bardzo szybko. Przy tej okazji warto zwrócić uwagę na inną kwestię, mianowicie opinii na temat stosunku do Lewandowskiego pozostałych piłkarzy z tzw. kadry. Sprawa wydaje się być typowo polska, czyli „równaj w dół”. Sprawa z Robertem Lewandowskim, jednym z najlepszych piłkarzy na świecie nie jest jedynym przejawem tej przywary Polaków. Myślę, że nie pomylę się pisząc, że nie ma w Polsce dziedziny, w której to paskudztwo nie występuje. Dodam tylko, że ta przywara Polaków jest dobrze osadzona w „bezinteresownej zazdrości”. Jeśli chodzi o zachowanie Roberta Lewandowskiego, wybrał jedyne możliwe zachowanie w tej chwili. Nie można było postąpić inaczej wobec zachowania zaściankowego typa, który swoje nieudacznictwo postanowił sanować gnojeniem jakości uznanej na świecie. Przykro jest mi natomiast, że dziennikarze tv Republika tak jednoznacznie krytycznie wypowiadali się o uznanym piłkarzu. Panowie trochę więcej pokory, bo wam już też sodówka zaczyna uderzać…Dom wolnego słowa nie wszystko usprawiedliwia. Nie znosi ignorancji.
Krystian Wojaczek


przez pato-elity, jeśli wybory wygra ów reklamowany.
Nie dotyczy to wyłącznie ostatniego okresu, bandyckich rządów zdrajców: nie wygrali wyborów, ale dorwali się do władzy bo arytmetycznie wyszło, że ich jest najwięcej. Sytuacja ta jest emanacją stanu ducha polskiego społeczeństwa od dawna pozbawionego sensownego przywództwa. Dwie kadencje PiS-u, w których znalazła się propozycja dla zwierząt, ale nie pozamykano hasających bandytów, którzy dzisiaj rozkradają kraj; nie ujawniono wpływów rosyjskich na życie polityczne, ekonomiczne i społeczne. Otwierano komisariaty tzw. policji, której przedstawiciele dzisiaj z wielką zapalczywością realizują nielegalne działania nielegalnej prokuratury i innych instytucji. Tzw. prawicowi przywódcy mówią o braku praworządności i nielegalnych działaniach władzy a równocześnie im się podporządkowują, z wyjątkiem Pana ministra Z. Ziobro. Nie lepiej jest w polskim Kościele. Tzw. jego duchowni przedstawiciele, chyba nawet nie zauważyli, że w Dekalogu jest 8 przykazanie, łamane w Polsce, w ciągu ostatniego półtora roku jak nigdy dotąd. Usłyszałem w tym czasie 1, słownie jedną homilię na ten temat. Tak można bez końca! Z perspektywy tego co stało się w USA widać wyraźnie marazm i kosmiczną czarną dziurę, w postaci braku konserwatywnego przywództwa w Polsce.